Spadek cen do poziomu 5 pkt nad minimum na razie na nikim nie wywołał
większego wrażenia. Rynek szybko odbił i znajduje się w okolicy środka
dzisiejszej rozpiętości. Wygląda na to, że na większe ruchy trzeba będzie
poczekać. Czas ku temu nie jest sprzyjający. Może po południu, gdy poznamy
dane makro coś się zmieni, choć obawiam się, że sama publikacja może nie być