Od czasu silnej zwyżki na początku stycznia dzieje się niewiele. WIG20 trzykrotnie, bez rezultatu próbował na trwałe pokonać poziom 1700 pkt. Przebicie tego oporu byłoby sygnałem, że wchodzimy w nowy etap hossy. Pocieszające jest to, że indeks blue chips wciąż utrzymuje się bardzo blisko oporu i nie następuje większa wyprzedaż. Ruchy indeksu w przedziale 1650-1700 pkt są bez większego znaczenia. Dopiero wyjście poza te granice może określić kierunek kursów w najbliższym czasie. Wsparciem jest też luka hossy z 5 stycznia (1617 pkt).
O blisko 3% spada dzisiaj kurs Orbisu. Obraz techniczny tego waloru różni się od sytuacji na indeksach. Po ubiegłorocznej hossie kurs Orbisu już ponad cztery miesiące porusza się w ramach formacji trójkąta symetrycznego. Obecnie trwa spadek po odbiciu od górnego ramienia trójkąta (29 zł). Dolne ramię przebiega na razie w dość dużej odległości (24 zł).