Poranne zabawy skończyły się spadkiem 17 pkt od szczytu. Indeks po
zaliczeniu maksa już wrócił w okolice otwarcia. Nie ma na razie co
panikować, gdyż nadal jesteśmy ponad wczorajszymi zamknięciami. Jednak takie
zabawy mogą się w końcu znudzić. Zwłaszcza tym, którzy za to płacą. Nadal
jesteśmy w trójkącie więc w gruncie rzeczy nic się nie zmieniło. Zaraz