Bardzo spadła zmienność. Sytuację tę dobrze obrazuje 10-dniowa wstęga Bollingera na wykresie WIG20. Zwężyła się ona na tyle, że dzienne wahania indeksu wypełniają niemal całą wstęgę. Po tej przedłużającej się konsolidacji powinno nastąpić silne wybicie. O jego kierunku przesądzi pokonanie oporu (1700 pkt) lub wsparcia (1640 pkt). Wydaje się, że szanse na wzrost maleją z dnia na dzień. Dzieje się tak dlatego, że rośnie ryzyko korekty na rozgrzanym rynku amerykańskim.
Trend boczny na rynku dużych spółek wciąż kontrastuje z hossą na wybranych walorach średnich firm. Nieustannie drożeje chociażby Rafako (+6%), Elektrobudowa (+4%) czy Boryszew (+5%). Od końca listopada indeks MIDWIG rośnie "jak po sznurku". Zyskał już ponad 20%. Hossa średniaków jest na tyle silna i długotrwała, że powstaje naturalne pytanie, czy spółki takie jak Boryszew nie są już mocno przewartościowane. Wskaźnik cena/zysk dla Boryszewa to już ponad 30, zaś wartość rynkowa jest aż 7 razy wyższa od wartości księgowej.