Reklama

Testowanie dołka indeksu

Publikacja: 28.01.2004 09:53

Testujemy właśnie dołek indeksu i patrząc na rozkład obrotów, wyłączając

arbitraż, bardzo nieładnie to wygląda. Jak wspomniałem wcześniej, odbicie

tylko w pierwszej fazie było większym kupnem. Ostatnie 6 pkt. to już

były tylko malutkie transakcje i sztuczne podciąganie rynku. Arbitraż

zatrzymał tą wspinaczkę, ale podaż która sprowadziła indeks do porannego

Reklama
Reklama

dołka jest już po prostu pozbywaniem się akcji, a nie arbitrażem. A że

odbywa się to na sporych obrotach, to nie sposób nie uznać tego za

dystrybucję, a poranne odbicie za jedynie wyciągnie do sypania z wyższego

poziomu. Reakcja kontraktów na to wszystko wyjątkowo spokojna. Idziemy w bok

przy 1670 pkt. Też nie przesądzałbym jeszcze dłuższego trendu, ale na razie

wyraźną przewagę mają niedźwiedzie i spadek dzisiaj nie jest tylko wywołany

Reklama
Reklama
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Komentarze
Kryptowalutowa zima trwa
Komentarze
Wszystkie oczy na Davos
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama