Idziemy w bok, ale cały czas trwa mała wojna między podażą, a popytem. No
może bitwa nie wojna, bo obroty co prawda duże, ale 118 mln jeszcze nie
szokuje. Wejście rynku w konsolidację byłoby teraz na korzyść byków, więc im
dłużej trwa stabilizacja, tym baza powinna być bardziej rozciągana na plusy.
Bez arbitrażu ciężko będzie prze danymi w USA o spadki - na TPS na przykład