Wartość bazy przekracza już 20 pkt. Przeświadczenie o wzrostach na rynku
terminowym zdaje się być powszechne. Zresztą trudno się dziwić. W końcu
korekta to raptem spadek indeksu w okolice wczorajszego zamknięcia. Mały
uszczerbek w byczych portfelach. To pozwala przypuszczać, że ruch wzrostowy
będzie kontynuowany. Na forexie nie jest tak jednoznacznie. "Franek"