Popyt nadal jest aktywny, ale ceny jeszcze nie rosną. Kontrakty po
zaliczeniu minimum nie odjechały szybko w górę, tylko nadal się wahają na
niskim (na tle dotychczasowej dzisiejszej rozpiętości) poziomie. Na kasowym
indeks podtrzymywany jest także przez kosze kupna, co nie może się podobać.
To nie kosze mają trzymać kursy. Na rynku walutowym nadal rośnie kurs euro