Dane dotyczące sprzedaży detalicznej nie takie złe, bo wprawdzie ona spadła
zamiast wzrosnąć, ale widać, że był to wpływ sprzedaży samochodów. Jeśli ich
nie liczyć, to dane są nieco lepsze od oczekiwań. U nas rynek się posypał.
Tuż przed publikacją był słabszy, a dane go dobiły. Tu przeważyła reakcja na
słabsze dane o liczbie nowych wniosków. Różnica 20k wywołała wyprzedaż.