Z punktu widzenia analizy technicznej sytuacja bardzo się poprawiła. Zakryta została praktycznie w całości czarna świeca z 24 lutego. Szanse byków zwiększa też linia trendu poprowadzona po dołkach począwszy od 21.11.2003. W środę indeks odbił się od niej, co może dobrze rokować na najbliższą przyszłość. Decydującym oporem pozostaje luka bessy z tego samego dnia - 1702-1708 pkt. Dzisiaj poziom ten wyraźnie powstrzymał zapędy byków. Pokonanie oporu będzie sygnałem kupna. Na razie prawdopodobny pozostaje jednak scenariusz, że zapoczątkowana wczoraj zwyżka to jedynie ruch powrotny, a przed nami są kolejne spadki.

Jasnych wskazówek nie daje sytuacja w USA. Niewielka zwyżka indeksu S&P 500 w środę nie zmienia faktu, że od końca stycznia trwa trend boczny. Stabilizacja za oceanem sprzyja odreagowaniu na naszym parkiecie, ale z drugiej strony nie pozwala też na zbytni optymizm.