Na kasowym mamy spore wymiany ciosów. Nadal otwarcie indeksu jest jego
maksimum. Spore zlecenia wchodzą na rynek z obu stron barykady. Ceny stoją,
ale obrót rośnie. Po kwadransie mamy już ponad 30 mln złotych. Na razie
trudno orzec, kto zwycięży. Kontrakty lekko wątpią, ale nic nie jest jeszcze
przesądzone. Oczywiście bliskość oporów budzi obawy o kondycję popytu. Nie