Trend wzrostowy jest silny. Zwyżka indeksu już teraz może być nieco zaskakująca. Wskaźniki techniczne są bowiem ciągle wykupione. Nie wydaje się to więc najlepszy moment do kupna akcji. Być może lepiej poczekać na korektę. Poprzednia fala wzrostowa w pierwszej połowie lutego miała zasięg ok. 150 pkt. Podobną przestrzeń przebył WIG20 od 24.02. Także to by wskazywało na niebezpieczeństwo przeceny.

Obecny trend wzrostowy rozpoczęty w listopadzie ub.r. mocno się różni od ubiegłorocznej hossy. Wówczas WIG20 rósł stabilnie - korekty rzadko przekraczały kilkanaście punktów. Tymczasem obecnie rynek jest bardziej rozchwiany. Choć generalnie indeks rośnie po linii trendu, to niekiedy mocno odchyla się w górę, by później gwałtownie spaść nawet o 100 pkt. Wyższa jest zmienność i ryzyko. Obrazuje to większą nerwowość panującą na rynku. Inwestorzy wciąż zadają sobie pytanie, czy kursy nie są już zbyt wysokie.