Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 29.03.2004 08:58

Zaczynamy kolejny tydzień zmagań na rynku. Przypomnę, zadanie popytu na

najbliższe dni, to pokonanie poziomu oporu na 1765 pkt. przez indeks. Taki

sygnał umożliwiłby wzrost w okolice szczytów hossy, a pewnie i wyznaczenie

nowych. To jednak daleka przyszłość i wcale nie taka pewna. Zatem najpierw

trzeba skupić się na pierwszym zadaniu - atak na opór. Problem jednak w tym,

Reklama
Reklama

że z atakiem mieliśmy już do czynienia w piątek i się nie udało. Popyt

okazał się za słaby. Zatem trudno jest zakładać, że tuż po porażce kupujący

nagle zewrą szyki. Bardziej prawdopodobny wydaje się scenariusz lekkiego

cofnięcia cen dla nabrania sił przed kolejną próbą.

Tydzień zapowiada się ciekawie. Po pierwsze dlatego, że w USA jeszcze nie

zmieniono czasu, co powoduje, że tamtejsza sesja zacznie się już po naszym

Reklama
Reklama

zamknięciu. Po drugie, na ten tydzień planowych jest kilka ciekawych

publikacji danych makro, na które przyjdzie na m reagować z opóźnieniem, co

może wpłynąć na nerwowe otwarcia. Większość danych w USA będzie w tym

tygodniu publikowana o 17:00 naszego czas. Więc dopiero następnego dnia rano

będzie można na nie zareagować. Właściwie to będziemy już wtedy reagować na

reakcję.

Reklama
Reklama

Jakie dane nas w tym tygodniu czekają? Dziś mamy spokój, ale już jutro

podany zostanie wskaźnik zaufania konsumentów (17:00). Środa to dzień

publikacji wskaźnika aktywności gospodarczej w rejonie Chicago oraz danych

dotyczących dynamiki zamówień w przemyśle (obie wielkości o 17:00). W

czwartek w czasie końcówki naszych notowań dowiemy się ile złożono nowych

Reklama
Reklama

wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w USA w poprzednim tygodniu. Będą to

dane dość ważne ze względu na to, co nas czeka w piątek. W czwartek, już po

zakończeniu naszych notowań podana zostanie wartość wskaźnika ISM dla

przemysłu oraz dynamika wydatków na inwestycje budowlane. Wreszcie piątek.

Tuż przed zamknięciem zapoznamy się z raportem o stanie rynku pracy w USA.

Reklama
Reklama

Oczywiście kluczową sprawą będzie tu pytanie, czy wzrosła, a jeśli tak to o

ile, liczba miejsc pracy w sektorze pozarolniczym. Jak widać, przez

powracający jak bumerang temat bezrobocia możemy mieć dwie nerwowe końcówki

notowań. Najpierw w czwartek po wnioskach i później w piątek po danych.

Czeka nas więc ciekawa końcówka tygodnia. Teraz mamy jednak jego początek.

Reklama
Reklama

Można sądzić, że będzie nieco spokojniej. Zmiany na scenie politycznej na

razie nie wpływają zbyt negatywnie na rynek. Znamy już pierwsze nazwiska

kandydatów na nowego Premiera. Są to alfabetycznie: Marek Belka, Włodzimierz

Cimoszewicz, Józef Oleksy. Oczywiście z punktu widzenia rynków najlepszym

byłby ten pierwszy. Na razie jest to niewiadoma. Notowania zaczniemy pewnie

w okolicy piątkowego zamknięcia. Cieplejsze nastroje dotyczące polityki

psuje słabsza końcówka notowań z piątku w USA Dow.gif Nasdaq.gif SP500.gif

Oba czynniki powinny się znieść. Indeks.gif Kontrakty.gif KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama