Na pierwszych dwóch ofertach TPS poobstawiana ogromną podażą (173k i 201k),
co tylko potwierdza, że te wyskoki to nic innego, jak chęć korzystnego
wyjścia z rynku któregoś z dużych funduszy. Może nie w tej skali, ale na
reszcie kluczowych spółek (z wyjątkiem KGHM) sytuacja całą sesję wygląda
podobnie. Dalej idziemy w bok i nie za bardzo wiadomo na co czekać.