Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 30.03.2004 16:57

Dzisiejsze zachowanie rynku było całkiem podobne, do tego, co mieliśmy

okazję oglądać choćby wczoraj. Chodzi oczywiście o czynione wszelkimi

sposobami, ale możliwe najmniejszym kosztem, próby podniesienia cen

notowanych papierów. W jakim celu? Od razu nasuwają się dwa. Po pierwsze

kończy się kwartał i dbanie o wynik jest w tym okresie niezwykle ważne. Po

Reklama
Reklama

drugie, widać chęć "ożenku" nadmiernej ilości posiadanych papierów przez

część inwestorów - po prostu dystrybucja.

Który element przeważa? Trudno powiedzieć. Oba są realizowane wzorcowo.

Wczoraj mieliśmy mocny atak i całodzienną dystrybucję z przytupem na koniec.

Dziś strategia była inna. Trzy mniejsze ataki i nieco szybsza wyprzedaż.

Ataki prowadzone na papierach mniej płynnych, czyli małym kosztem. Wzrost

Reklama
Reklama

indeksu pomagał podnosić poziom optymizmu. Pojawiał się popyt, który powoli

był karmiony. Czy oznacza to, że jutro będzie podobnie? Nie koniecznie. Po

pierwsze trudno oczekiwać, że inwestorzy będą się nabierać na ten sam numer

któryś raz z rzędu. Poza tym na rynku terminowym mamy niedowierzanie

poczynaniom kupujących. Podczas, gdy indeks dziś zyskał na wartości 0,7%,

kontraktom udało się zamknąć dokładnie "na zero". Wielkość bazy ponownie

Reklama
Reklama

spadła. Tym razem do 13 pkt.

Już wielokrotnie wspominaliśmy, że w ostatnich tygodniach nastroje na rynku

terminowym niemal zawsze rozmijały się z rzeczywistością. W związku z tym

nie należy wykluczyć, że i na jutrzejszej sesji będziemy mieli wzrost cen.

Problem w tym, gdzie on nas może zaprowadzić? Myślę, że nie za wysoko. Rynek

Reklama
Reklama

nadal zdaje się być wyciągany. To może skończyć się przykrymi konsekwencjami

dla kupujących. Naturalnie, skoro ceny rosną, to nie można namawiać do

krótkich pozycji. Wydaje mi się, że jednak lepiej spokojnie poczekać z boku

na sygnały sprzedaży. Fakt, że od ponad tygodnia na rynku nie widać było

porządniejszej korekty pozwala przypuszczać, że jeśli ta się pojawi, to może

Reklama
Reklama

być dynamiczna. Nie twierdzę, że będzie to już koniec wzrostów. To się

dopiero okaże po głębokości spadku.

Jakich sygnałów szukać? Na indeksie pierwszym będzie przełamanie wzrostowej

linii trendu Indeks01.gif Takie linie mogą dać oczywiście mylne sygnały.

Jest to tym bardziej prawdopodobne, im bardziej stroma jest linia. Ta jest

Reklama
Reklama

stroma więc, by zabezpieczyć się przez wpadnięciem w pułapkę warto chyba

posłużyć się poziomem wsparcia na 1765 pkt. Tak, ten niedawny opór stał się

wsparciem i, jak pokazuje dzisiejsza sesja, skutecznym. Dla kontraktów takim

poziomem sygnalnym byłoby zejście poniżej poziomu dzisiejszego minimum

Kontrakty01.gif KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama