Znaczne obroty na wtorkowej sesji przypominały w pewnym stopniu szczytowy moment hossy z sierpnia ub.r. Taka euforia zapowiada często przynajmniej korektę. W tej sytuacji powstaje pytanie, czy popyt uległ już wyczerpaniu. Niestety wiele wskazuje na to, że kończy się fala wzrostowa zapoczątkowana w końcu marca. Czarna świeca zasłaniająca wcześniejszą długą białą świecę to typowa formacja zapowiadająca korektę.
Do najsłabszych walorów należy Pekao, które jeszcze wczoraj mocno drożało. Wykres tego papieru daje poważne powody do niepokoju. Wtorkowa euforia zakupów nagle przeradza się w wyprzedaż. Wygląda na to, że szczyt i punkt zwrotny mamy już za sobą. Podobnie kiepsko przedstawia się TPSA. Na tym tle zaskakująco dobrze wypada BRE (+2%), które zwyżkuje już od końca lutego.
Wbrew ogólnie kiepskim nastrojom rosną kursy średnich spółek, którym przewodzi Duda, Jelfa, Polfa Kutno i Sokołów. MIDWIG znowu bije rekordy.