Pretekstem do przeceny stały się wypowiedzi Greenspana o tym, że koniunktura gospodarcza się poprawia a zagrożenia deflacją nie ma. Mimo, iż szef FED nie wspomniał nic o ewentualnej podwyżce stóp, rynek zareagował niemal panicznie. Spadek miał charakter bardzo emocjonalny i w pewnej mierze związany był z chęcią zamknięcia pozycji przed zakończeniem sesji (a czasu na reakcję było niewiele). Aktywniejszy handel w końcówce notowań spowodował, że obroty na obu rynkach się zwiększyły, w obu przypadkach nie odbiegały jednak istotnie od średnich miesięcznych. Po sesji bardzo dobre wyniki przedstawiła Motorola. Spółka dodatkowo podniosła prognozy wyników na drugi kwartał. W handlu posesyjnym akcje Motoroli zwyżkowały o 25%, ale AHI wzrosło zaledwie o 0,08%. Pomimo znacznych spadków, sytuacja techniczna rynku nie zmieniła się znacząco. Większość wskaźników technicznych zachowuje się neutralnie a rynek wciąż ma szansę na lekką poprawę na najbliższych sesjach.
Słaba końcówka sesji w USA przełoży się lekko negatywnie na nasz rynek. Spadek nie powinien być jednak głęboki, ponieważ dzisiaj w USA może dojść do odreagowania (m.in. dzięki wynikom Motoroli). Lekko pozytywny wpływ na rynek będą mieć, opublikowane wczoraj, dobre dane dotyczące produkcji przemysłowej. Negatywnie na indeks WIG20 przekładać się będzie Pekao - dzisiaj po raz pierwszy będzie notowane bez prawa do dywidendy. Spadek kursu Pekao związany z "odcięciem praw do dywidendy" może pociągnąć w dół indeks WIG20 o około 5 pkt, przy założeniu, że kurs spadnie nieco mniej niż wynosi wartość dywidendy. Sama wczorajsza sesja na naszym rynku nie odbiegała istotnie od czterech poprzednich - rynek właściwie cały dzień pozostawał w konsolidacji. Na wykresie indeksu uformowała się niewielkich rozmiarów świeca, która nic nie wnosi do obrazu rynku. Indeks od 5 sesji stabilizuje się w przedziale 1831 - 1863 pkt. Dopóki z tego przedziału się nie wybije, trudno będzie liczyć na bardziej zdecydowany ruch. Wybicie dołem najprawdopodobniej sprowadzi indeks w pobliże linii półrocznej tendencji wzrostowej - 1780 pkt. Wybicie górą będzie zapowiedzią ruchu do co najmniej 1900 pkt. Na początku dzisiejszej sesji WIG20 prawdopodobnie zbliży się do dolnego ograniczenia konsolidacji (1831 pkt) - "efekt Pekao" i słaba sesja w USA. W dalszej części notowań możliwe jest jednak odbicie. Pierwszy opór to wczorajsze zamknięcie - 1850 pkt.