Na indeksie nawet nie było nowych maksów. Podaż od razu wykorzystała
sytuację do zasypania rynku, a kontrakty przedwcześnie poprawiły maksy na
1789 pkt. Przestrzegałem przed zbytnim optymizmem na tym poziomie, bo
Euroland niczym dzisiaj nie zachwyca, a my rośniemy ponad 1% co przed
posiedzeniem FED jest dość odważnym zachowaniem byków. Wróciliśmy do