Patowa sytuacja. Pisałem wcześniej, że wsparciem teraz są dołki całej
wyprzedaży, a że do tych tylko kilkanaście punktów na indeksie, to podaż nie
jest już tak agresywna. Trudno z kolei zachęcić kogoś do kupna po takim
porannym odwrocie. Czekamy więc w konsolidacji na jakiś impuls. Najpewniej
ze strony rodzimych funduszy, bo Euroland cały dzień krąży wokół zamknięcia