Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 06.05.2004 08:55

Sesja w USA nudna do kwadratu i odbiera chęci do pisania. Inwestorzy mieli

pokazać wczoraj, co tak naprawdę myślą o komunikacie FED. I niestety

niespodzianki nie było. Niespodzianką byłaby każda większa zmiana indeksów,

bo przecież komunikat był wyjątkowo neutralny i nie dawał analitykom żadnych

argumentów za uzasadnieniem zwyżki/spadku indeksów. Inwestorzy spokojnie

Reklama
Reklama

poczekają do piątkowego bezrobocia.

Gdyby nie wczorajsze podniesienie rekomendacji dla Dell (kupuj z neutralnie)

przez Banc of America, to chyba wszystkie indeksy skończyłyby na zero. Tak

to przynajmniej kosmetyczne plusy mamy w sektorze technologicznym. Na

wykresy wpływu to oczywiście nie ma żadnego Dow.gif Nasdaq.gif SP500.gif

Inwestorów nie wzruszył także indeks ISM dla strefy usług. Chyba wszyscy

Reklama
Reklama

przyzwyczaili się już, że to jest zawsze świetna i niedoceniania w

prognozowych publikacja. Warto oczywiście spojrzeć na składowe indeksu -

indeks cen wzrósł z 65,7 do 68,6 a indeks zatrudnienia z 53,9 do 54,5

Zdecydowanie lepiej byłby odwrotny odczyt. W tym wypadku także to żadnym

impulsem nie było, bo tylko potwierdza to nadchodzącą inflację i brak

kontynuacji tak silnego jak ostatnio (+308k) wzrostu zatrudniania

Reklama
Reklama

Warto po wczorajszej sesji spojrzeć na dwa wykresy. Ropa nie przerywa

wzrostu i już na nowych maksach. ROPA.gif Można się teraz zacząć

zastanawiać, kiedy analitycy zaczną mówić, że powinno to mieć wyraźny wpływ

na spowolnienie gospodarki (dolar ostatnio się umacniał, więc nie można

zasłaniać się teraz walutą). Nowe ekstrema także na rynku obligacji

Reklama
Reklama

(kontrakty) OBLIGACJE.gif co przyczynia się do wzrostu rentowności. Ten

spadek cen obligacji to nic innego jak "obawy" inwestorów, że piątkowe

bezrobocie okaże się znowu bardzo dobrym raportem i pokaże, że komunikat FED

był zbyt ostrożny, a podwyżki stóp przyjdą szybciej. Faktycznie będzie mała

konsternacja, gdy znowu będzie bardzo pozytywna niespodzianka. Ja już

Reklama
Reklama

powiem, że w piątek takiej tym razem nie oczekuję.

Pozytywną niespodzianką dla naszego rynku jest na pewno wynik KGHM. Zysk

spółki wyniósł w I kw. 461 mln przy szacowanych przez rynek 348 mln. Szkoda,

że spółka nie podała jeszcze korekty prognozy na cały 2004 r. bo to miałoby

dla rynku zdecydowanie większe znaczenie, niż wynik za ostatni kwartał, w

Reklama
Reklama

którym kosmiczne ceny miedzi i słaby złoty zapewniały świetne wyniki. Miedź

ostatnio odwróciła trend, więc inwestorzy, pomimo ostatniej mocnej

wyprzedaży akcji KGHM, nie rzucą się dzisiaj do zakupów. Chyba najlepiej

oddaje to jeden z cytatów - "Moim zdaniem jeśli KGHM poda lepsze wyniki to

kurs nie spadnie, w przeciwnym razie

raczej pogłębi spadek. Nastrój wokół tej spółki nie jest najlepszy. Nikt nie

lubi,

jeśli akcje tracą w ciągu kilkunastu dni 20 procent - to po prostu boli" -

powiedział

Andrzej Knigawka, analityk w ING Securities.

Podsumowując - neutralne USA i dobre wyniki KGHM dają nam na dzisiaj .....

neutralny nastrój, co po wczorajszej wyprzedaży jest sporym osiągnięciem.

Jeśli spojrzeć teraz na wykresy, to bardzo silnym oporem oczywiście wtorkowe

szczyty na lukach bessy Kontrakty.gif Indeks.gif i do czasu ich przebicia

należy wypatrywać spadków. Choć w to wątpię, to jednak napiszę, że gdyby

rynek zdołał zrobić teraz zwrot, to warto jeszcze zauważyć, że odwrót w tym

miejscu i wyjście nad wtorkowe szczyty na kontraktach dałoby podwójne dno.

Jeśli znajdą się chętnie do próby takiego zanegowania ostatnich

niedźwiedzich sygnałów, to znowu - musi być to na początku sesji, bo im

dłużej nie pojawi się większy popyt, tym podaż analogicznie do wczorajszej

sesji będzie narastać. MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama