Reklama

Przed otwarciem w USA

Publikacja: 13.05.2004 15:25

Dzisiaj dziwaczna sesja, bo po pierwsze po nadzwyczajnym wczorajszym

zachowaniu rynku emocje będą bardzo duże, a po drugie dochodzą do tego

dzisiejsze bardzo mieszane dane makro, które na pierwszy rzut oka są

słabsze, ale za moment mogą okazać się zdyskontowane, lub oddalając

(sprzedaż detaliczna) podwyżkę stóp. Na wyniki Wal-Mart, czy Disney (obie

Reklama
Reklama

firmy nieco lepszy wynik od prognoz) nikt nie będzie zwracać uwagi, tak jak

przez ostatnie tygodnie. Ważna dla nas jest ta sesja w USA ? Wydaje się, że

tylko w przypadku zmian większych niż 2%. Bo tylko takie będą wystarczającą

zachętą do kupna dla Eurolandu (zniknie strach o "ząbek na indeksach"), lub

w drugą stronę zniosą całą wczorajszą zwyżkę i znowu zacznie się strach o

ropę i stopy procentowe. Takiego rozwiązania nie należy oczekiwać i raczej

Reklama
Reklama

pozostaniemy na piątek we własnym sosie. Z odbiciem doszliśmy do 1650 i na

więcej sił nie starczyło. Nie widać już jednak tak agresywnej

podaży.......na dzisiaj. 39 40 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama