Wczorajszy maks indeksu 1674,8, a dzisiejszy 1671,05. Jak widać niewiele
brakowało, a luka byłaby ponownie atakowana. Na razie nic z tego nie wyszło.
Może to i lepiej, gdyż sądząc po stylu podejścia w okolice oporu, jego
przebicie stało pod dużym znakiem zapytania. Szkoda kapitału. Teraz podaż
jest nieco aktywniejsza, ale to także nie jest to, co było widać jeszcze