Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 28.05.2004 08:59

Wtorkowe wybicie w górę Nasdaq.gif Dow.gif SP500.gif zmieniło nastroje na

amerykańskich parkietach i teraz inwestorzy odbierają dane tak jak bykom

pasuje. O tym, że po serii danych makro z tego tygodnia zmniejszą się

oczekiwania co do podwyżki stóp procentowych pisałem w ostatniej

Weekendowej. Ale nie można było wtedy powiedzieć, czy rynek się z tego

Reklama
Reklama

ucieszy, czy też przestraszy słabszymi danymi makro. Bycze nastroje

sprawiły, że wszyscy jednoznacznie interpretują teraz słabsze dane jako

pozytywne.

Tak właśnie było wczoraj, gdy rozczarowały dane z rynku pracy, jak i

dynamika PKB po rewizji. Co ciekawe, w prawie żadnym serwisie nie pisano po

sesji o deflatorze (nieco większym, co sugeruje inflację i jest argumentem

Reklama
Reklama

dla FED do podwyżki stóp), choć przed danymi sporo analityków zwracało na to

szczególną uwagę. Efektem tego wszystkiego dobra sesja na indeksach, dalsze

osłabienie dolara, oraz kolejny mocny wzrost na rynku obligacji (spadek

rentowności). W przypadku tego ostatniego jest to o tyle ciekawe, że wygląda

to tylko i wyłącznie na ruch powrotny, który wczorajsza sesja powinna

zakończyć. Obligacje.gif O temacie ROPA.gif pisanie staje się nudne, a

Reklama
Reklama

wczoraj wszystko już przed sesją wyjaśnił OPEC.

Na dzisiaj trzeba pamiętać o dwóch rzeczach. Po pierwsze dane makro z

wydatkami i dochodami konsumentów o 14:30, indeksem nastroju około 15:45

oraz Chicago PMI o 16:00. Po drugie, w poniedziałek jest Memorial Day i

sesja w USA się nie odbywa. Ostatni tydzień to rozsiewana w mediach panika,

Reklama
Reklama

że terroryści planują na lato kolejne duże ataki. Nawet jeśli rynek do

takich zapowiedzi się już przyzwyczaił i dzisiaj nie będzie realizacji

zysków (SP teraz +1 NQ +4) to przynajmniej byki powinny wstrzymać się ze

wzrostem przed 3dniowym weekendem.

To stawia nasze fundusze w bardzo dogodnej sytuacji. Zachodnie indeksy

Reklama
Reklama

bowiem dość wysoko i tak naprawdę wpływ na nasz rynek będą miały dopiero na

środową sesję. To powinno sprzyjać bykom. Tylko co z takiego myślenia

wynika - znowu atak na luki hossy ? Tak bym napisał, gdyby nie ostatnie

sesje, które dość demonstracyjnie pokazały, że rynek jest teraz pod rządami

paru dużych inwestorów dość agresywnie spekulujących zarówno na akcjach, jak

Reklama
Reklama

i na kontraktach. We wtorek środę pisałem o akumulacji, ale o wczorajszej

sesji można napisać tylko - ogłupianie. Takie zachowanie rynku może na

dzisiaj zaowocować zarówno kolejną przeceną wynikającą z rozczarowaniem

wczorajszym (choć sztucznym) drugim odwrotem na lukach bessy Kontrakty.gif

Indeks.gif jak i kolejnym atakiem na ich poziomy. Jedyne co się na dzisiaj

zmieniło, to to że dzisiaj przy takim ataku nie wykluczałbym zamknięcia luk.

Radzę jednak ograniczyć się jedynie do day-tradingu dopóki nie zobaczymy

poważniejszych obrotów. MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama