Za pół godziny zaczniemy finisz, czyli ostatnie 60 minut tej mordęgi. Na
razie sesja świetnie wpisuje się w schemat marazmu amerykańskich świąt. O
ataku na lukę jeszcze dziś chyba można już zapomnieć. Kto się odważy? Przy
takiej aktywności każdy sygnał skazany jest na porażkę. M 2-3. KJ