Po publikacji danych o liczbie nowych bezrobotnych dolar zdołał się umocnić do poziomu EUR/USD 1,2140, jednak tam pojawił się wzmożony popyt na wspólną walutę i zaczęła ona błyskawicznie odrabiać straty. Sesję nowojorską zakończyliśmy na poziomie 1,2280, a dzisiejsze azjatyckie godziny handlu przyniosły dalszą zwyżkę kursu. Obecnie ważnym poziomem oporu pozostaje 1,2345, (50% zniesienia fibonacciego ruchu z 1,2930 do minimów zanotowanych w tym roku na 1,1760). Warto też zwrócić uwagę, że EUR/USD wybił się z konsolidacji pomiędzy 1,2300 a 1,2150, co zapowiada dalsze wzrosty kursu.

Nie można powiedzieć, że dane opublikowane w piątek w Stanach Zjednoczonych były złe. Liczba nowych miejsc pracy jaką amerykańska gospodarka wytworzyła w maju wyniosła 248 tys. Publikowane oficjalnie oczekiwania uczestników rynku mówiły właśnie o takiej skali wzrostu liczby etatów. Jednak trzeba przyznać, że przed publikacją danych na rynku zaczęło pojawiać się dużo spekulacji o tym, że liczba nowych miejsc pracy powinna wzrosnąć znacznie bardziej niż o 250 tys.