Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 23.06.2004 16:17

Dzisiaj oglądaliśmy kontynuację "politycznego byczego uderzenia

wyprzedzającego". Już w zeszłym tygodniu coraz bardziej prawdopodobne stało

się uzyskanie wotum zaufania przez rząd Belki, ale rynki nie chciały w to

wierzyć. Dopiero od początku tego tygodnia z każdym dniem dostajemy coraz

więcej argumentów potwierdzających to założenie. Wraz ze wzrostem szans na

Reklama
Reklama

powołanie rządu rosną giełdowe indeksy.

Styl oczywiście pozostawia wiele do życzenia, bo albo idziemy do góry na

malutkich, a często jak w poniedziałek wręcz śmiesznych, obrotach. To bardzo

trudny i niebezpieczny rynek. To jednak teraz (przed końcem półrocza,

decyzjami FED, RPP) bolączka wszystkich światowych parkietów, więc

rozpatrujmy obroty nie w porównaniu do `normalnego` rynku, ale do aktywności

Reklama
Reklama

na poprzednich sesjach.

Wracając tylko do dzisiejszej sesji, to chyba największe zasługi obok

politycznych optymistycznych (dla Belki) prognoz należy przypisać USA.

Przekonujące (też na większych obrotach) wybronienie czerwcowych wsparć

Dow.gif Nasdaq.gif SP500.gif złapało Euroland w momencie zamknięcia i

późniejsza bardzo dobra faza amerykańskiej sesji przełożyła się na plusy

Reklama
Reklama

całego Eurolandu. Nasz rynek reaguje na bieżące nastroje, a nie rozpamiętuje

wczorajsze zamknięcia, dlatego od początku nam to wszystko pomagało i

ruszyliśmy do góry.

Na wstępie dostaliśmy dane o sprzedaży detalicznej. Bardzo słabe, co nikogo

nie zdziwiło, ze względu na efekt 1 maja. Ekonomiści zgodnym chórem każą te

Reklama
Reklama

dane zignorować. Z drugiej strony pamiętać też trzeba, że taka publikacja

praktycznie przesądza, że podwyżka stóp przez RPP wyniesie +25 pb (z

pozostawieniem restrykcyjnego nastawienia). i to też jest już niemal

przyklepane. Jakiekolwiek inne rozwiązanie po dzisiejszej publikacji będzie

dla rynków niespodzianką. A skoro należy oczekiwać mniejszej podwyżki, to w

Reklama
Reklama

krótkim terminie wiadomość dla rynków to pozytywna (równie dobrze, można

martwić się słabymi danymi makro - odwieczny dylemat w USA jak przekładać na

parkiet takie dane, szczególnie tuż przed posiedzeniem banku centralnego).

Na co warto zwrócić jeszcze uwagę na dzisiejszej sesji ? Wydaje się, że same

plusy. Po pierwsze ruch w górę był na wyraźnie większy obrotach. Na całej

Reklama
Reklama

sesji prawie 200 mln, ostatnio nieosiągalne. Po drugie "to był już zupełnie

inny handel. Teraz do góry spółki (na początek głównie PKN) podniosły nie

malutkie pojedyncze transakcje, ale kilka większych zleceń ewidentnie z

funduszy." Po trzecie wraz z nowymi maksami nie było żadnej realizacji

zysków i rynek spokojnie wszedł w konsolidację. Bardziej ze względu na

cofnięcie się popytu nieco niżej (zbieranie sił do ataku na opór), a nie ze

względu na napór podaży. W końcu po czwarte w czasie korekty (płytkiej na

indeksie) na kontraktach wyraźnie spadł LOP, pomimo że dopiero co weszła

"nowa" seria. To nie potwierdza kierunku ruchu spadkowego.

Ogólnie więc kolejna sesja dość dobra, choć nieco szerszy obraz już nie jest

tak optymistyczny. Spójrzmy na wykres. Tam dopiero mamy ruch powrotny do

kanału/klina oraz wejście w obszar najważniejszego teraz oporu, jakim są

czerwcowe szczyty. Niektórzy będą mówić tylko o szczycie z 2 czerwca. Dla

mnie oporem jest obszar między szczytem z drugiego tygodnia czerwca, a

właśnie szczytem z 2 czerwca Kontrakty01.gif Indeks01.gif Widać więc, że

dalszy los byków wcale nie taki oczywisty. Pozycja wyjściowa jednak

wymarzona. Szczególnie, ze względu na zamknięcie przy dzisiejszych sesyjnych

szczytach co często w trakcie sesji podkreślaliśmy. Teraz tylko niech

politycy nie popsują optymistycznych (dla Belki) deklaracji, a USA nie

przebije wsparć, to wtedy jutro męczymy się o wyjście nad wspomniane opory.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama