Kontrakty doszły w końcu do poziomu wczorajszego zamknięcia. Indeks zbliżył
się do poziomu 1700 pkt. Zabrakło 4 pkt. Problem w tym, że dalsza zwyżka
stoi pod znakiem zapytania. Bo niby kto ma ryzykować własne pieniądze pod
ruch, który nie jest wywołany przez faktyczną chęć kupna akcji. Nadal to
wahań rynkowych należy podchodzić z dużą ostrożnością. Nie jestem pewien,