Obroty na obu rynkach wzrosły, na NYSE zdecydowanie przekraczały średnie miesięczne. W handlu posesyjnym niewiele się działo - AHI zakończyło spadkiem indeksów 0,10%. Na wykresach indeksów ukształtowały się formacje zbliżone do gwiazd porannych (formacje odwrócenia trendu spadkowego). Dodatkowo w przypadku Nasdaq Composite i S&P500 zwrot w górę wystąpił na wysokości dolnych linii kilkumiesięcznych kanałów spadkowych. Szybkie wskaźniki techniczne, takie jak oscylator stochastyczny czy MACD (Tema) wygenerowały sygnały kupna. To stwarza szansę przynajmniej na kilkuseryjną poprawę notowań. Na przebieg dzisiejszych notowań wpływ będą mieć dane dotyczące zamówień na dobra trwałego użytku oraz beżowa księga FED.
Znaczny wzrost za oceanem poprawi nieco atmosferę na naszym rynku. Nie należy jednak oczekiwać, aby przełożyło się to na znaczną poprawę notowań na początku sesji. Zwyżka w przypadku WIG20 zakończy się prawdopodobnie blisko 1700 pkt. Dla rynku najważniejsza na dziś będzie decyzja RPP (prawdopodobnie około południa). Oczekiwanie na tę decyzję zmniejszy aktywność dużych inwestorów. Do decyzji prawdopodobna jest stabilizacja indeksu blisko 1700 pkt. Jeżeli stopy nie zostaną zmienione, rynek najprawdopodobniej ruszy w górę. Jeśli dojdzie do podwyżki, rynek zawróci w dół. Nieco bardziej prawdopodobne jest, że dziś podwyżki stóp nie będzie.
Sama wczorajsza sesja nie odbiegała istotnie od kilku poprzednich. Przez cały dzień utrzymywała się niewielka zmienność, przy niskich obrotach. Rynek zachował się nieco słabiej, zwłaszcza w porównaniu do Eurolandu. W pewnej mierze wynikało to z niższych od oczekiwań przychodów TPSA oraz redukowaniem zaangażowania w akcjach giełdowych banków (duża, konsekwentna podaż na Pekao) w oczekiwaniu na ofertę PKO BP. Obraz techniczny nie zmienił się jednak istotnie. WIG20 w trakcie sesji wybił się dołem z trzydniowej konsolidacji, ale na zamknięciu powrócił w jej obręb. Na wykresie indeksu ukształtowała się świeca z długim dolnym cieniem a szybkie wskaźniki znalazły się blisko stref wyprzedania. Krótkoterminowa sytuacja techniczna wciąż nieco większe szanse stwarza na poprawę notowań. O czym czy do takiej poprawy dojdzie zadecyduje najprawdopodobniej dzisiejsza decyzja RPP.