Na dwie godziny przed zamknięciem rynku wystąpiła realizacja zysków, ale w końcówce notowania znowu nieco się poprawiły. Obroty na obu rynkach były niższe od środowych. W handlu posesyjnym nic się nie działo - AHI zakończyło wzrostem o 0,01%. Dzisiaj ważne dla rynku będą dane dotyczące dynamiki PKB i nastrojów konsumenckich.
Sesja w USA nie będzie mieć dla naszego rynku dużego znaczenia. Atmosferę na rynku może nieco poprawić wynik TPSA. Grupa kapitałowa TPSA miała wyższy od oczekiwań wynik na poziomie netto i nieco gorszy na poziomie operacyjnym. Reakcja rynku prawdopodobnie będzie więc tylko lekko pozytywna. To jednak powinno pomogą w utrzymaniu całego rynku blisko poziomu wczorajszego zamknięcia. Nieco słabszy może być PKN - Citibank obniżył rekomendację dla akcji spółki z "trzymaj" do "sprzedaj".
Sama wczorajsza sesja należała do mało ciekawych. Po środowej przecenie doszło do wyhamowania spadku, jednak tylko dzięki mocnemu Eurolandowi. Handel był wczoraj mało aktywny - z wyłączeniem PKN obroty akcjami spółek z WIG20 nie osiągnęły nawet 80 mln zł. Rynek zatrzymał spadek dzięki cofnięciu podaży, przede wszystkim w sektorze bankowym. Na wykresie WIG20 uformowała się niewielka czarna świeca z dolnym cieniem. Wymowa takiej świecy ma jednak ograniczone znaczenie, ze względu na bardzo niskie obroty. Wskaźniki techniczne nadal wyglądają kiepsko - w środę padły sygnały sprzedaży na MACD, Trix, MACD (Tema). Wczoraj zaś sygnał sprzedaży wygenerowały średnie kroczące - SK-15, po raz pierwszy od dwóch miesięcy, przecięła od góry SK-45. W krótkim terminie ryzyko pogłębienia spadku nadal jest wysokie. Pierwsze ważne wsparcie dla WIG20 to dołek z 16 lipca - 1641 pkt.