Reklama

Reakcja

Publikacja: 12.08.2004 14:41

Dane okazały się nieco słabsze od oczekiwań. Chodzi tu głównie o dynamikę

sprzedaży detalicznej, która okazała się nieco słabsza od oczekiwań. Ceny

importu wzrosły o 0,2%, czyli mniej niż sądzono (+0,4%). Teraz i ta zmienna

będzie szczególnie obserwowana. Jest to podyktowane ostatnimi danymi z Chin,

gdzie inflacja wzrosła do poziomu ponad 5%. To najwyższy poziom od 1997 r.

Reklama
Reklama

Pojawiły się obawy, że chińska inflacja będzie importowana do USA. Reakcja

rynków na dane jest umiarkowana. Dolar delikatnie osłabił się, ale już

powrócił w okolice sprzed publikacji. U nas reakcja było bardziej nerwowa i

zaliczyliśmy nowe dzisiejszej minimum na 1619 pkt. Kontrakty na minusach

były jednak tylko przez chwilę. Kurs szybko wrócił na poziom konsolidacji, w

jakiej przebywa już od paru godzin. U 25-26. KJ

Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Komentarze
Kryptowalutowa zima trwa
Komentarze
Wszystkie oczy na Davos
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama