Dane najprawdopodobniej przywitamy w okolicach maksów. Tak mocny wzrost cen
może zadziwiać. Na kasowym pojawiło się nawet godne uwagi kupno. Mimo to nie
popadałbym w ekstazę i podchodził do tego wzrostu z ostrożnością. Cały czas
bowiem obrót jest stosunkowo niewielki. Na pewno za mały by mówić o
miażdżącej przewadze popytu. Wygląda na to, że wzrost cen jest głównie