Reklama

Na 1650 pkt

Publikacja: 17.08.2004 14:22

Dane najprawdopodobniej przywitamy w okolicach maksów. Tak mocny wzrost cen

może zadziwiać. Na kasowym pojawiło się nawet godne uwagi kupno. Mimo to nie

popadałbym w ekstazę i podchodził do tego wzrostu z ostrożnością. Cały czas

bowiem obrót jest stosunkowo niewielki. Na pewno za mały by mówić o

miażdżącej przewadze popytu. Wygląda na to, że wzrost cen jest głównie

Reklama
Reklama

skutkiem cofnięcia się podaży. Ciekawie zapowiada się końcówka. Zwłaszcza,

że wcisną się tam jeszcze dane makro z USA. U 50-51. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama