Co w USA ? A kto będzie dzisiaj patrzeć za Ocean ? My idziemy swoim własnym
torem i nawet fatalna sesja w USA po takim byczym rajdzie nie zmieni
radykalnie dobrego nastroju na GPW. Zresztą nie za bardzo są powody, dla
których sesja miałaby być fatalna, czy choćby w drugą stronę - bardzo dobra.
Ropa bez większych wahań, a inwestorzy z danych makro mają tylko o 16:00