Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 01.09.2004 15:51

PEO na koniec sesji nie dołączyło. Takie zachowanie rynku, gdy po raz

kolejny atakujemy nowe szczyty i nie wciąga to szerszego rynku do wzrostu,

może być dla niektórych inwestorów oznaką braku siły rynku. Przecież gdyby

to był mocny popyt, to taki impuls (nowe maksy) wywołałby na rynku euforię.

Z drugiej jednak strony, to odbijanie się od górnego (teraz już naruszenie)

Reklama
Reklama

ograniczenia konsolidacji wcale nie powodu żadnego większego kontrataku

podaży, nawet gdy rynek dostaje cios w postaci +50 pb ze strony RPP. Byki

szybko się podnoszą. Sytuację można więc interpretować bardzo swobodnie. Ja

w Weekendowej pisałem, że ewentualne wybicie w górę będzie kolejną

techniczną pułapką i dzisiejsze zachowanie rynku też za tym przemawia. Nie

znaczy to jednak wcale, że ta pułapka była już dzisiaj. Pomimo słabości w

Reklama
Reklama

końcówce widać wyraźnie, że gdyby rynek dostał z USA mocny impuls, to

pojedziemy parę procent wyżej (na fali wybicia poza konsolidację) i dopiero

wtedy moim zdaniem nastąpi rozczarowanie. Problemem w tym wszystkim jest to,

że bardzo niskie obroty w USA mocno utrudniają prognozę tego rynku, a od

tego właśnie zależą jutrzejsze poranne nastroje. W wyjaśnieniu sytuacji na

jutro powinny pomóc dane makro o 16:00. Jeśli będą bardzo dobre, można

Reklama
Reklama

czekać na ponowny test szczytów. Jeśli będą złe, należy obawiać się odbicia

od górnego ograniczenia konsolidacji Kontrakty9.gif Indeks9.gif 28 29 MP

Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Komentarze
Kryptowalutowa zima trwa
Komentarze
Wszystkie oczy na Davos
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama