Wszystkie rynki czekają na wystąpienie Greenspana (plus wieczorna Beżowa
Księga) i nic się na giełdach nie dzieje. U nas również totalny marazm, przy
obrotach jedynie 79 mln. Nie udało się szarpnąć rynkiem z rana, więc kolejne
okazja wydaje się możliwa dopiero w końcówce sesji. O 14:30 też nie
przewidziano żadnej publikacji danych makro. O spółkach nie ma co pisać przy