Na kasowym pojawił się impuls popytu. Indeks skokiem zyskał ponad 10 pkt.

Kontrakty poszły oczywiście za tym i mamy maksy 1784 pkt. Niestety i tym

razem jest to pojedynczy strzał, a nie fala kupna. Teraz podaż jest

aktywniejsza, a ceny zjeżdżają w okolice południowej konsolidacji. U 77-78.

KJ