Poza pojedynczymi wyskokami największych spółek nic się tak naprawdę dzisiaj
nie dzieje. Pocieszać się można tylko tym, że nie jest to odosobniony
giełdowy przypadek. Prawie wszystkie rynki tkwią w poweekendowym marazmie.
Dalej czekamy, a inwestorzy na kontraktach zaczęli w końcu ten spokój
wykorzystywać do zamiany serii z wrześniowej na grudniową. Sesja na