Mamy południe, ale indeks nie śpi. Powoli się wznosi. Brakuje już tylko
0,28% do poziomu wczorajszego zamknięcia. Tylko co można powiedzieć o
wzroście wywołanym kupnem takich "tuzów" jak STX, NET czy PKM. Największe
spółki nie cieszą się porównywalnym zainteresowaniem. Zresztą i ono nie jest
duże. Taki wzrost nie jest poważny i wydaje się, że wynika z inercji