Reklama

Reakcja

Publikacja: 15.09.2004 14:39

Zapasy wzrosły nieznacznie bardziej niż oczekiwano. Kluczem jest jednak NY

Empire State Index. Już o tym wspominałem wielokrotnie. Jest to wskaźnik, na

który analitycy zauważają, gdy sporo rośnie i najlepiej mocniej od prognoz.

Tak jest dziś. Na CNBC podniecają się wysokim wskaźnikiem nie pamiętając, że

to wzrost po ostatnim dramatycznym spadku, który został zbagatelizowany.

Reklama
Reklama

Teraz trwają dyskusje, czy ten wskaźnik nie może być podstawą optymizmu w

stosunku do danych publikowanych o 15:15. Trudno takie podejście komentować.

Reakcja rynków na dane nie była wielka. Dolar nieco zyskał. Podobnie jak

kontrakty w USA. U nas bez zmian. Mieszamy się tuż pod szczytami. U 92-93. Z

93-94. KJ

Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Komentarze
Kryptowalutowa zima trwa
Komentarze
Wszystkie oczy na Davos
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama