Reklama

Przed otwarciem w USA

Publikacja: 23.09.2004 15:26

FED za nami, danym makro jak na lekarstwo, ważniejsze na ten tydzień wyniki

spółek to też już przeszłość, a wzrost cen ropy zdyskontowany wczoraj.

Wygląda to niestety na nudną sesję, choć bardzo trudno w to uwierzyć, gdy

spojrzy się na wykresy Dow.gif Nasdaq.gif SP500.gif Tak silne odbicie od

oporów powinno na kolejnej sesji wywołać wojnę między inwestorami, którzy

Reklama
Reklama

odebrali to jako sygnał sprzedaży, a wszystkimi funduszami, które będą

chciały wczorajszy spadek zanegować. Dzisiejsza sesja jest więc może i wręcz

ważniejsza od wczorajszego zwrotu. Na razie jednak nie widać impulsu, który

wyrwałby zachodnie rynki z letargu. Cały dzień zarówno kontrakty w USA nie

reagują na żadne informacje, jak i większość głównych indeksów w

Eurolandzie. O naszym rynku nie wspominam - ruch w bok przy kosmetycznych

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama