Można różnie spojrzeć na tą publikację. Z jednej strony dane rozczarowały,
pokazując większy od oczekiwanego spadek. Z drugiej strony, gdy wykluczymy
(większość inwestorów na to patrzy) zamówienia w transporcie, to mamy wzrost
2,3%. Największy wzrost od marca. Co przeważy ? Choćby po rynku walutowym
widać, że kilka samolotów nie zmienia złego obrazu tych danych i dolar