Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 02.11.2004 07:58

Dobra końcówka z piątku ma szansę przełożyć się także i na dzisiejszą sesję.

Piątkowa sesja w Stanach zakończyła się lekkim wzrostem. To samo wczorajsza.

Nie były to oszałamiające ruchy, ale przynajmniej dobre nastroje na naszym

rynku nie zostały popsute. Na uwagę zasługuje mały obrót, który pozostawia

wątpliwości co do faktycznego stanu rynku za oceanem. O tym jednak

Reklama
Reklama

przekonamy się już po wyborach, bo teraz wszystko im jest podporządkowane.

Wczorajszemu wzrostowi cen na rynku akcji niewątpliwie pomógł silny spadek

cen ropy naftowej. Wczoraj straciła ona 4% swej wcześniejszej wartości. Tuż

przed tym spadkiem cena ropy sięgnęła poziomu 52,50 dolara za baryłkę, co

było powodowane obawami związanymi z kolejnym strajkiem w Nigerii.

Wczorajsze notowania zakończyły się na poziomie 50.13, ale spadek był

Reklama
Reklama

bardziej dynamiczny, bo minimum sesji zostało odnotowane na poziomie 49,40.

Wśród spółek wchodzących w skład indeksu DJIA najmocniej wczoraj stracił

Merck. To cały czas ciągnie się sprawa Vioxx`u. Nie pomogło to tym razem

Pfizerowi, który także nieco stracił (-0,5%). Przeciwwagą dla obu

farmaceutycznych gigantów okazały się Honeywell, General Motors, United

Technologies i Verizon Communications. Z wiadomości ze spółek warto

Reklama
Reklama

wspomnieć o podniesieniu przez Oracle ceny za akcję PeopleSoft z

wcześniejszego 21 na 24 dolary. Podobno jest to poziom ostateczny.

Wczoraj mieliśmy kilka ciekawych publikacji danych makro. Wydatki

gospodarstw domowych wzrosły o 0,6%. Takie były oczekiwania, co nie zmienia

faktu, że jest to wiadomość dobra. Wiadomo, że to jest przesłanką do

Reklama
Reklama

oczekiwania ruchu wielkości sprzedaży detalicznej. Nieco rozczarowała

wartość wskaźnika ISM dla przemysłu, który okazał się niższy od prognoz.

Oczywiście w tym tygodniu mamy dwa bardzo ważne wydarzenia - wybory i

piątkowy raport o stanie rynku pracy. To one zapewne będą miały kluczowe

znaczenie dla sytuacji na rynku. Problemem mogą być spodziewane już

Reklama
Reklama

komplikacje z liczeniem głosów, co spowoduje przeciąganie się reakcji rynku.

Dla nas liczą fakty wzrostowych sesji w Stanach i dobrej końcówki w piątek.

Dodajmy do tego lekkie plusy obecnych notowań kontraktów zza oceanu i już

wiadomo, że otwarcie notowań powinno być niezłe. czy od razu wzrostowe?

Pewnie tak. Dziś akurat nie mamy poważniejszych publikacji danych makro, a

Reklama
Reklama

tym samym jesteśmy zdani na samych siebie. Kontrakty.gif Indeks.gif Można

podejrzewać, że piątkowy wzrost będzie trzymał rynek w dobrej kondycji. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama