Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 02.11.2004 16:06

Swoją opinię na temat rynku w szczegółach wyłożyłem w "Weekendowej...".

Dzisiejsza sesja niczego w niej nie zmieniła. Piątkowy zwrot pomógł w

dzisiejszym dobrym otwarciu. Pewną niewiadomą były sesje w USA, ale skoro i

tam przeważył popyt, to u nas nie mogło być inaczej. Rozpoczęcie luką hossy

jasno pokazało, w jakich nastrojach byliśmy rano. Specjalnie piszę jedynie o

Reklama
Reklama

poranku, bo takie otwarcie nie mogło przesądzić jeszcze o całej sesji.

Ostatnio mieliśmy sytuację, gdy po dynamicznym otwarciu i wykreśleniu luki,

rynkowi udało się ja zamknąć. Tym razem mogło być podobnie, a zależało to

właśnie od nastrojów w dalszej części sesji. Te były nadal bycze. Luka nie

była faktycznie atakowana i technicznie jest teraz świetnym wsparciem dla

posiadaczy długich pozycji. Kontrakty01.gif Indeks01.gif

Reklama
Reklama

Takie postawienie sprawy sugeruje, że ze spadkami może być teraz krucho, a

rynek skazany jest na "sukces". Kto czytał "Weekendowa..." to wie, że takie

postrzeganie rynku może okazać się zgubne. Tak, jest spora szansa na atak na

kwietniowe szczyty. Być może nawet dojdzie do ich przebicia. Problem jednak

z tym, że trudno wiązać z takim ruchem wielkie nadzieje. Moim zdaniem będzie

on raczej wykorzystany do ewakuacji z rynku. Fala popytu po wyjściu nad

Reklama
Reklama

szczyt powinna być spora. Takich sygnałów się nie ignoruje i nowe

wieloletnie rekordy muszą znaleźć odzwierciedlenie w nastrojach. Tylko, jak

długo będą one szampańskie? Co zrobi zagranica, gdy złotówka zacznie

słabnąć. Czy nadal będą kurczowo trzymać się naszych papierów? Z

doświadczenia wiemy, że nie kierują się oni zasadą "kup i trzymaj" i nie

Reklama
Reklama

patrzą spokojnie na spadek wartości ich inwestycji. A przecież taki może

mieć miejsce, gdy zacznie się wykreślać korekta ostatniego umocnienia się

złotego. To jednak przyszłość i to jako jej możliwa wersja. Na razie złoty

jest mocniejszy, a ceny rosną. Wszyscy się cieszą. Nawet ci, którzy dziś

sprzedawali papiery. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama