Dane okazały się nieco lepsze, ale nie na tyle by wytrącić rynek ze
skupienia przed jutrzejszą publikacją. Rynki światowe pozostały na
niezmienionym poziomie. My idziemy swoją ścieżką, która prowadzi w dół. Jej
nachylenie powoli rośnie, ale jeszcze jesteśmy nad poziomem wsparcia. Czy
uda się je utrzymać? Popyt powinien się wysilić, jeśli myśli o dalszym