Dopiero minęła 11:00, a już można zasnąć przy monitorze. Słabość PKN i TPS
na razie nie robi na nikim wrażenia. Indeks cały czas trzyma się piątkowego
zamknięcia. Na rynku terminowym jest równie sennie. Po godzinie na żadnej
spółce obrót nie przekroczył 10 mln złotych. Co tu gadać - sesja na
przeczekanie. Z 28-29. KJ