Lepsze od oczekiwanych dane to efekt wyższego eksportu oraz wydatków
konsumentów (szczególnie na dobra trwałego użytku). Lekko umocniło to
dolara, ale inwestorzy nie popadną w euforię. Za mała różnica do oczekiwań.
Zresztą to taki mały paradoks. Cieszymy się z wyższego eksportu i szybszego
rozwoju gospodarki, co umacnia walutę i ten eksport hamuje. Jest też minus w