Popyt stara się powrócić na wczorajsze poziomy. Idzie to jednak stosunkowo

słabo. Kilka zleceń kupna pojawiło się na większych spółkach, ale był to

tylko jednorazowy impuls. Nikt za nim nie podążył. Także na kontraktach

mieliśmy wyskok do 1908 pkt. Podaż dość szybko to wykorzystała. Wydaje się,

że to nie będzie łatwy dzień dla posiadaczy długich pozycji. Z 4-5. KJ