Kontrakty mocno przestraszyły się tak słabego otwarcia i stopami zjechaliśmy

na 1886 pkt. Trochę słusznie, bo obrót na rynku akcji od razu 16 mln, a

wsparcie bardzo blisko. Jeśli teraz podaż położyłaby kilka mocniejszych

zleceń, to spadamy pod kwietniowe szczyty indeksu i nastroje na rynku

natychmiast się popsują. 90 91 MP