Reklama

FOREX - DESK: Rynek zagraniczny

Tydzień zaczął się od oscylacji eurodolara w niewielkim zakresie 1.2990 - 1.3060. Rynek porusza się zatem nadal bez kierunku w obszarze ostatniej konsolidacji. Z danych makroekonomicznych zapoznamy się dziś z indeksem ISM sektora produkcyjnego oraz wydatkami na konstrukcje budowlane w Stanach Zjednoczonych.

Publikacja: 01.02.2005 07:52

EUR/USD

Rynek eurodolara przetestował wczoraj wsparcie w postaci krótkoterminowej linii trendu wzrostowego, która stanowi tym samym dolne ograniczenie kanału. Jego zakres to aktualnie 1.2980 - 1.3135. Można więc zakładać, że ceny będą się nadal poruszały w jego zakresie, czyli tym samym spodziewać kontynuacji spadku wartości amerykańskiej waluty. Najbliżej znajdującym się oporem jest teraz cena ok. 1.3073, a nieco wyżej 1.3118. Wybicie się z kanału dołem poskutkować winno wzrostem wartości dolara do okolic 1.2920/30, czyli ostatnich minimów, zbiegających się także ze średnioterminową, wewnętrzną linią trendu.

USD/JPY

W miarę spokojnie tydzień zaczął dolarjen. W tym przypadku również można mówić o poruszaniu się cen w zakresie wzrostowego kanału. Zakres jego ograniczeń to aktualnie 103.30 - 104.85. Wybicie się dołem stanowiłoby zapowiedź przeceny dolara do kolejnego, popytowego poziomu, który zlokalizowany jest przy cenie ok. 102.50. Obecnie najbliższym oporem jest cena 103.85 i wyjście wyżej sugerowałoby test linii trendu spadkowego, będącej górnym ograniczeniem trójkąta. Znajduje się ona teraz przy cenie 104.30. Dolnym ograniczenie wspomnianej formacji jest strefa ostatnich dołków trendu w średnim terminie, czyli ok. 101.67/83.

EUR/JPY

Reklama
Reklama

Spadek wartości jena widoczny jest również na eurojenie. Tutaj ceny testują aktualnie okolice maksimów z ubiegłego tygodnia, zlokalizowanych przy ok. 135.33/40. Ich wyraźne przekroczenie stanowiłoby zapowiedź kontynuacji deprecjacji japońskiej waluty do okolic ceny 136.00/20, gdzie zlokalizowane są wierzchołki z połowy stycznia. Jeśli jednak aktualne poziomy podażowe zadziałałyby i europejska waluta zaczęłaby tracić na wartości, to wsparcia doszukiwałbym się przy cenie 134.47, natomiast niżej również na 134.20 i 133.93. Ich sforsowanie sugerowało będzie przecenę euro do strefy minimów sprzed dwóch tygodni, czyli 132.96 - 133.05.

GBP/USD

Sytuacja funta brytyjskiego nadal pozostaje nierozstrzygnięta. Ceny konsolidują się pod 38,2% zniesieniem spadku zapoczątkowanego w połowie grudnia. Opór ten znajduje się przy ok. 1.8917, a nieco wyżej podaż winna być aktywna również na poziomie wierzchołka z 12 stycznia, zlokalizowanego na 1.8935 oraz linii trendu spadkowego przy 1.8960. Wybicie się wyżej sugerowało będzie zakończenie trwającej aktualnie korekty trendu w średnim terminie i próbę powrotu do głównego trendu, czyli deprecjacji amerykańskiej waluty. Wsparciem w krótkim terminie jest linia trendu wzrostowego, zlokalizowana obecnie na 1.87. Popyt nieco niżej powinien stać się również aktywny przy 1.8612 oraz w okolicach dołków z ubiegłego tygodnia na 1.8527.

USD/CHF

Frank szwajcarski porusza się od kilku dni w zakresie wzrostowego kanału, którego ograniczenia zawierają się obecnie w obszarze 1.1880 - 1.1980. Jeśli doszłoby do wybicia się z formacji dołem (na co się aktualnie zanosi), to spodziewać należałoby się spadku wartości amerykańskiej waluty do okolic 1.1790, czyli dołków z ubiegłego tygodnia. Nieco niżej znajdującym się, popytowym poziomem jest również 1.1750. Sprowadzenie cen niżej kazałoby się już liczyć z przeceną dolara do ok. 1.1620. Krótkoterminowym oporem jest teraz linia trendu spadkowego, zlokalizowana na 1.1930.

Tomasz Gessner

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama