Rynek krajowy
Wczorajsza sesja przyniosła sporą nerwowość na rynkach. Dolar poszybował powyżej 3,13 zł, a euro naruszyło 4 zł. Dzisiejszy ranek przyniósł już jednak uspokojenie nastrojów. Po pierwsze wicepremier Hausner wczoraj zapewniał, że nie zamierza na razie podać się do dymisji, po drugie premier Marek Belka przyznał, że nie bierze pod uwagę jego odejścia z rządu, a po trzecie szef SLD poinformował, że wniosek o wotum nieufności dla wicepremiera ze strony jego ugrupowania nie zostanie na razie złożony. Tyle, że ugrupowanie Oleksego znalazło się obecnie w potrzasku, a poniedziałkowe posunięcie Hausnera było iście pokerowe. Poważne zmiany w rządzie, czy nawet jego odwołanie nie wchodzą na razie w grę, gdyż przyspieszy to jedynie termin wyborów parlamentarnych czego Sojusz by nie chciał, choć co do tego nie ma pewności. Z drugiej strony wicepremier Hausner może wykorzystując swoją medialność budować pozycję dla nowego ugrupowania na scenie politycznej. Wydaje się, że jedyne co zatem teraz pozostaje SLD to umiejętne torpedowanie osoby Hausnera. Ciekawa w tym kontekście była wczorajsza wypowiedź Marka Dyducha, iż Sojusz bardzo chciałby osłabienia złotego...
Naszym zdaniem najbardziej prawdopodobnym wariantem jest pozostanie wicepremiera Hausnera w rządzie do końca marca. Co ciekawe jego ewentualnego odejścia nie obawiają się niektórzy zagraniczni analitycy, których zdaniem działania reformatorskie wicepremiera w rządzie miały i tak już coraz mniejsze poparcie.
Czego zatem można oczekiwać w najbliższym czasie? W krótkim zwyciężyć mogą jednak obawy związane z przedterminowymi wyborami, a także spadkiem poparcia dla PO. Wczorajsza próba pokonania przez EUR/PLN poziomu 4,00 zł okazała się wprawdzie nieudana, jednak dzisiaj mamy ponowną próbę ataku. Wyraźne wyjście powyżej 4,0000 będzie oznaczać szybki ruch w okolice 4,0400 zł. Jeżeli to się nie uda, to powrócimy do stabilizacji 3,9800-4,0000 zł. W przypadku USD/PLN wczorajsza sesja pokazała siłę strefy oporu 3,13-3,1450 zł. Dopiero jej wyraźne pokonanie do góry otworzy drogę do zwyżek w okolice 3,1600 zł. Dolnymi wsparciami są okolice 3,1100 zł.
Rynek międzynarodowy