Idziemy powolutku do góry. Na razie może stwierdzić, że wsparcie jakim jest
luka hossy w piątku spełnia swoje zadanie. Specjalnie piszę "spełnia", a nie
"spełniło", bo myślę, że to jeszcze nie koniec tego odpoczynku. Myślę, że
zanim rozpocznie się faktyczny atak na szczyt będziemy jeszcze mieli okazję
znaleźć się blisko wsparcia. Nie wykluczone, że będzie miało to miejsce